Karolina (Man)

Karolina (Man)

09 Aug
|
Kobiety do kodu
|
Man

09 Aug

Kobiety do kodu

Man

Pra­ca Project Man­agera, to nie lada wyzwanie. Trze­ba łączyć kom­pe­tenc­je miękkie z wiedzą spec­jal­isty­czną. Co tak naprawdę przy­da­je się w codzi­en­nej pra­cy? Jakie umiejęt­noś­ci warto rozwi­jać? O tym opowie dziś Karolina.

Cykl #kulisy branży IT to seria wywiadów z ludź­mi pracu­ją­cy­mi w IT. Chce­my pokazać jak sze­rok­ie możli­woś­ci daje ten sek­tor, jak róż­na potrafi być pra­ca i zada­nia i wyzwa­nia spo­tykane na co dzień, a przede wszys­tkim ile satys­fakcji może dać pra­ca! To wszys­tko po to, by zachę­cić Cię do spróbowa­nia siebie właśnie w tej branży.

Co należy do Twoich obowiązków? Kar­ta stanowiskowa PM’a jest dosyć rozległa. To pra­ca wielowymi­arowa, na wielu płaszczyz­nach. Z jed­nej strony pra­ca z klien­tem, z drugiej – z zespołem, rapor­towanie do Komite­tu Sterującego.

Od momen­tu przejęcia pro­jek­tu do eta­pu real­iza­cji, odpowiadam za zbu­dowanie zespołu, orga­ni­za­c­ję jego pra­cy, stworze­nie dokumentów takich WBS, har­mono­gram, kar­ta pro­jek­tu, prowadze­nie dzi­en­ni­ka pro­jek­tu, mon­i­torowanie postępów prac, kon­tro­la budżetu, reagowanie w kryzysowych sytu­ac­jach, zarządzanie zmi­aną i ryzykiem, które są nieod­zow­ną częścią pro­jek­tu. To również pra­ca opar­ta na relac­jach. Budowanie i utrzymy­wanie dłu­go­falowych kontaktów z klien­tem czy odpowiedzialność za atmos­ferę pra­cy w zes­pole są bard­zo ważne.

Jak wyglą­dał początek Two­jej kari­ery, jak się ona potem rozwijała? O mojej obecności w branży zde­cy­dował przy­padek, a właściwie zep­su­ty lap­top. Skierowana do Mar­ka, w celu rein­sta­lacji sys­te­mu, poz­nałam swo­jego przyszłego sze­fa.

On szukał pra­cown­i­ka, ja – pra­cy. Dostrzegł we mnie potenc­jał, nie sku­pi­ał się na tym, kim byłam, jakie doświadczenie miałam, ale na tym, kim mogę zostać. Wyciągnął do mnie rękę, dał mi szansę, nauczył wielu rzeczy, nakłonił do nau­ki wielu innych.

Sam nie będąc PM’em, nie pokazał mi tego warsz­tatu, nie nauczył metody­ki, ale otworzył wiele drzwi i możliwości, wyz­naczył kierunek. Potem już tylko samoza­parcie i deter­mi­nac­ja, a przy tym duża autono­mia i zau­fanie Mar­ka, pomogły mi rozwinąć skrzydła.

To był przeło­mowy moment – o tyle ważny, że po 5 lat­ach pra­cy zawodowej, nadal nie wiedzi­ałam, co chcę w życiu robić. To było frustrujące. Dziś już wiem. Dzięki Marek!

Co jest potrzeb­ne, żeby móc pra­cow­ać w tej roli? PM powinien posi­adać kom­pe­tenc­je metody­czne, mery­to­ryczne i miękkie, menadżerskie. Zgod­nie z metody­ką,



którą chce się zarządzać pro­jek­ta­mi, można zdobyć odpowied­nie kwal­i­fikac­je. Rynek dys­ponu­je wielo­ma cer­ty­fikata­mi i różnymi pozioma­mi cer­ty­fikacji dla obec­nych i przyszłych PM’ów.

Kom­pe­tenc­je mery­to­ryczne rozwi­ja­ją się równolegle, cza­sem już z nimi wkracza się do zawodu. Są np. wartością, którą się wynosi z poprzed­niej pra­cy. PM w branży IT nie musi być tech­niczny. Mery­to­ry­ka pole­ga na znajomości i rozu­mie­niu procesów biz­ne­sowych, założeń funkcjon­al­nych, wyma­gań aplikacji i staw­ianych przed nią celów.

Niem­niej ważne są kom­pe­tenc­je miękkie, takie jak: przywództwo, pode­j­mowanie decyzji, moty­wowanie, komu­nikac­ja, orga­ni­za­c­ja pra­cy zespołu, budowanie relacji. To umiejętności społeczne, behaw­io­ralne deter­min­u­ją skuteczne postępowanie w określonej sytu­acji. Mają szczególne znacze­nie w pra­cy na stanowisku menadżerskim.

Myślę, że sza­le­nie pomoc­ne są takie cechy jak dyscy­plina wewnętrzna, auto­ry­tet, doskon­ała orga­ni­za­c­ja pra­cy, terminowość, dokładność i dobra pamięć :)

Co jest najważniejsze w kwestii włas­nego roz­wo­ju w roli, jaką pełnisz? Zarządzanie pro­jek­ta­mi to dziedz­i­na sto­sunkowo mło­da w struk­tu­rach firm, ustandary­zowana na poziomie metodyk, ale wciąż rozwijająca się na poziomie metod. Pow­sta­je wiele narzędzi, nowych kon­cepcji z różnych obszarów pra­cy PM’a (metody planowa­nia prze­biegu pra­cy w cza­sie, esty­mowanie kosztów, mon­i­torowanie wydajności pra­cy, budowanie zespołu pro­jek­towego i wiele innych), co napędza rozwój kierown­i­ka projektów.

Pasjonu­jące jest to, że nawet wiedząc relaty­wnie dużo, wciąż masz świadomość, ile jeszcze nie wiesz. Ten hory­zont wiedzy jest położony daleko. Każdy pro­jekt, każdy zespół, każda relac­ja z klien­tem są czymś nowym, wnoszącym nowe doświadczenia, uczącym i rozwijającym.

To daje szansę, a nawet gwaranc­ję stałego rozwoju.

Opisz krótko swój dzień pra­cy. Z jaki­mi wyzwa­ni­a­mi zma­gasz się w swo­jej pracy? Mój każdy dzień jest inny, trochę sza­lony, pracu­ję bard­zo ener­gicznie, mam wiele spotkań,



80% mojej pra­cy to komu­nikac­ja: z zespołem, z klien­tem, z Komitetem Sterującym.

Myślę strate­gicznie, planu­ję, ubier­am plany w har­mono­gramy, moty­wu­ję, rapor­tu­ję, kon­trolu­ję, rozwiązuję prob­le­my, a przede wszys­tkim decy­du­ję i reagu­ję. Staram się też być uważna, przewidująca – PM musi być zawsze w gotowości, aby staw­ić czoło wyzwan­iom. Również zawsze w cen­trum, a nie obok projektu.

Wyzwa­nia przy­chodzą znien­ac­ka. Nowe tech­nolo­gie, skala i cele pro­jek­tu, niez­grany, zde­mo­ty­wowany zespół, wymagający lub niezaangażowany klient, nieubła­gany czas, ryzy­ka, zmi­any, osiągające swo­je górne granice tol­er­anc­je – to pod­nosi poprzeczkę, mobilizuje.

Jaką radę dałbyś/dałabyś oso­bie, która zaczy­na kari­erę w IT? Przede wszys­tkim hoł­du­ję teorii, że pra­ca nie musi być pas­ją, ale powin­na przy­na­jm­niej być zain­tere­sowaniem, żeby rozwi­jała, satys­fakcjonowała i zaspoka­jała ambic­je. Branża IT to skłonność mężczyzn, to trochę takie ich środowisko nat­u­ralne, stąd trud­niej o zain­tere­sowanie nią u kobi­et, jed­nak bada­nia pokazu­ją, że jest nas coraz więcej.

Branża jest pojem­na, mieści w sobie wiele stanowisk począwszy od tych kreaty­wnych, przez anal­i­ty­czne, aż po tech­niczne. Możesz być pro­jek­tan­tem interfejsów, grafikiem, zaj­mować się e‑marketingiem, być pro­gramistą, architek­tem aplikacji, spec­jal­istą od e‑commerce czy anal­i­tykiem sys­te­mowym. Ta duża różnorodność umożliwia też migrac­je międzystanowiskowe w branży, cza­sem nawet w ramach jed­nej firmy.

Moja rada to przede wszys­tkim odnaleźć w sobie zain­tere­sowanie lub podążać za nim, zmierzać w kierunku, który budzi ciekawość, w którym chce­my się rozwi­jać. Cza­sem to połączenie talentów, różnych doświadczeń i cech osobowościowych w nat­u­ral­ny sposób wyty­cza cel. Jeśli jed­nak wciąż szukasz swo­jej dro­gi, w branży IT masz szan­sę zdobyć doświad­cze­nie z różnych dziedzin.

Wywiadu udzieliła Karoli­na Jaroc­ka , Project Man­ag­er, który przy­godę z IT zaczęła z przypadku.

Wielkie dzię­ki za miłą rozmowę!

Jeśli chcesz zadać Karolin­ie pytanie — po pros­tu sko­men­tuj ten wpis.

Cykl kulisy branży IT szu­ka bohaterów. Dzięku­je­my serdecznie za wszys­tkie doty­chcza­sowe his­to­rie i wywiady! Chcesz podzielić się swo­ją his­torią i opowiedzieć o swoim zawodzie? Napisz do nas i pomóż nam przed­staw­ić sze­rok­ie per­spek­ty­wy pra­cy w IT. 20

📌 Karolina (Man)
🏢 Kobiety do kodu
📍 Man

Reply to this offer

Impress this employer describing Your skills and abilities, fill out the form below and leave Your personal touch in the presentation letter.

Subscribe to this job alert:

Get the latest job offers by email for: karolina (man) / man

Subscribe to this job alert:

Get the latest job offers by email for: karolina (man) / man