Ania (Jaggampeta)

Ania (Jaggampeta)

09 Aug
|
Kobiety do kodu
|
Jaggampeta

09 Aug

Kobiety do kodu

Jaggampeta

Mija rok od założe­nia blo­ga i pier­wszego wpisu: Jak zaczęłam pro­gramować? Nie prze­sadz­imy, jeśli powiemy, że był to najbardziej inten­sy­wny rok w życiu Ani. Dziś chce­my Wam powiedzieć, co u niej sły­chać. Zaprasza­my do przeczy­ta­nia roz­mowy z Anią, współau­torką tego blo­ga, Junior Java Developerem.

Pracujesz jako Junior Java Developer. Co należy do Twoich codziennych obowiązków?

Pra­ca w pro­jek­cie, który jest wspier­any narzędzi­a­mi scru­mowy­mi ma swój rytm. W trak­cie sprint­ów real­izu­je przy­dzielone mi zada­nia, związane z pro­gramowaniem, testowaniem czy pro­jek­towaniem rozwiązań. Uczest­niczę też w codzi­en­nych spotka­ni­ach zespołu, które aktu­al­izu­ją sta­tus naszej pra­cy, a także odbio­rach i planowa­niu.

Bywa­ją dni, które poświę­cam głown­ie na szukanie rozwiązań, pro­jek­towanie, zmieni­an­ie kodu i “próbowanie”, a są też takie, gdzie po pros­tu piszę i piszę kod. W pra­cy mogę liczyć na pomoc Project Man­agera, a także doświad­c­zonych devel­op­erów, dzię­ki czemu w razie potrze­by nie zosta­je sama z problemem.

Ale pra­ca to tylko część moich obow­iązków. Po pier­wszej aplikacji, którą pisałam głównie w celach eduka­cyjnych (więcej o niej w tym wpisie), przyszedł czas na real­ny pro­jekt. Razem z Kubą tworzymy Code Prof­it, open source­ową aplikację do wspiera­nia wyt­warza­nia opro­gramowa­nia.

W tym pro­jek­cie jestem zarówno pro­gramistą, jak i osobą odpowiedzial­ną za zarządzanie pro­jek­tem, trzy­manie ręki na pulsie i poga­ni­an­ie batem :P Mam nadzieję, że już niedłu­go będę mogła pokazać Wam jej pier­wszą wersje.

W pierwszym wpisie na blogu opisałaś sam początek Twojej nauki, jak wyglądało to potem?

Bywało różnie, cza­sem ciężko, cza­sem przy­jem­nie (tutaj przeczy­tasz, jak to wyglą­dało po kilku miesią­cach pro­gramowa­nia; po stworze­niu aplikacji czy relac­ja z szuka­nia pra­cy). Myślę, że najważniejsze było to, że się nie pod­dawałam. Na samym początku mojej nau­ki spotkałam się z opinią, że jestem zbyt pew­na siebie, a za mało umiem, ale wtedy uwierz­cie — dałabym wiele za tą pewność.

Sam pro­ces nau­ki pro­gramowa­nia był też nauką życia- budowa­nia pewnoś­ci siebie, cier­pli­woś­ci, moty­wowa­nia, czy zaciska­nia zębów. Miałam jas­no określony cel, który chci­ałam zre­al­i­zować. To było najważniejsze.

Pewną ścianą był moment, kiedy zaczy­nałam pisać swo­ją aplikac­je i bałam się samodziel­nie napisać choć lin­ijkę kodu. Czułam sztuczną pres­je, wydawało mi się,



że obci­achem będzie się pomylić. Potem podob­ne uczu­cie towarzyszyło mi na początku pra­cy, gdzie niekoniecznie potrafiłam bronić swoich pomysłów.

Po kilku miesią­cach pra­cy z kodem, zaczęłam z kolei czuć mały niedosyt nau­ki — stąd między inny­mi decyz­ja o zro­bi­e­niu cer­ty­fikatu (Cer­ti­fied Ora­cle Asso­ciate Java 8 Pro­gram­mer I). Wyzwa­nia to coś, co naprawdę mnie motywuje.

Co jest potrzebne, aby móc pracować jako programista?

Po pier­wsze, oga­r­nię­cie :) Czyli umiejęt­ność szuka­nia rozwiązań i ich imple­men­tacji w konkret­nym przy­pad­ku. Na pewno też przy­da­je się otwartość do dyskusji i kon­struk­ty­wnego oce­ni­a­nia pomysłów, podob­nie jak umiejęt­ność pra­cy zespołowej — to ostat­nie naprawdę potrafi robić różnicę i zdzi­ałać cuda. Myślę, że niezbęd­na jest też zarad­ność i samodziel­ność, bo to, jak ułożę sobie pracę, jest w dużej mierze zależne tylko ode mnie i to ja odpowiadam za swo­ją efek­ty­wność.

Tak samo z resztą jak za rozwój — w tym samym pro­jek­cie możesz po pros­tu wykony­wać przy­dzielone Ci zada­nia, tak zupełnie bez reflek­sji i wkładu włas­nego, możesz też szukać lepszych/innych sposobów, poma­gać innym, dok­sz­tał­cać się by dostawać bardziej zaawan­sowane zada­nia. Nikt nie jest w stanie zro­bić tego za Ciebie, stąd waż­na jest pra­cow­itość. Bez niej po kilku lat­ach takiej “biernej” pra­cy, nadal będziesz tylko prze­cięt­nym developerem.

Fajnym dodatkiem do tech­nicznych umiejęt­noś­ci jest rozu­mie­nie biz­ne­su. Tego, że tak naprawdę Twój kod (jego styl, język w jakim piszesz, czy tech­nolo­gie) mało kogo obchodzi, ważniejsze jest to, czy aplikac­ja zaspoka­ja potrze­by klien­ta i czy może z niej korzys­tać w sposób w jaki chce. Dlat­ego, choć­by przy czy­ta­niu specy­fikacji, nie myśl o tym, co łatwiej jest zapro­jek­tować, ale o tym czego tak naprawdę potrze­bu­je Twój klient i upewnij się, że dobrze go zrozu­mi­ałaś.

Pytaj, by poz­nać dokład­nie, o co mu chodzi. Z dzisiejszy­mi możli­woś­ci­a­mi tech­no­log­iczny­mi, właśnie taka postawa upla­su­je Two­ją aplikac­je przed innymi.





Co jest najważniejsze w kwestii własnego rozwoju w roli jakiej pełnisz?

Zdoby­wanie doświad­czenia, uzu­peł­ni­an­ie wiedzy, niezostawanie w tyle. W IT uczysz się aż do emery­tu­ry. Myślę, że przez najbliższych kil­ka lat powin­nam zdoby­wać bard­zo różnorodne doświad­cze­nie i szukać pro­jek­tów, które poz­wolą mi na rozwój. Fajnie, jak po jakimś cza­sie zna­jdziesz swój cel zawodowy (i równie fajnie jeśli nie jest to duża kasa). Dzię­ki temu nadasz swo­jej kari­erze konkret­ny kierunek.

W takim razie, czy masz już swój cel zawodowy?

Samo pro­gramowanie jest fajne, ale jeszcze bardziej krę­ci mnie anal­iza prob­lemów, pro­jek­towanie rozwiązań. W tym kierunku zamierzam się rozwi­jać, by za kil­ka lat nie być przysłowiowym “klepaczem kodu”, ale osobą, która oprócz pro­gramowa­nia czuwa nad architek­turą pro­jek­tu. Z drugiej strony lubię dzielić się swo­ją wiedzą, doświad­czeni­a­mi, uczyć, z resztą mam w tym doświad­cze­nie i mam nadzieję, że będę mogła je wykorzystywać.

Jako, że naszą drugą pracą jest blog :) to tutaj też mamy pewne plany. Marzy nam się napisanie książ­ki o pro­jek­towa­niu i tworze­niu pier­wszej aplikacji i mam nadzieję, że już niedłu­go je spełnimy.

Jaką radę dałbyś/dałabyś oso­bie która zaczyna kari­erę w IT?

Uwierz w siebie i w ogrom pra­cy jaką wykonu­jesz każdego dnia, aby już niedłu­go pod­jąć pier­wszą pracę. Wyma­gaj od siebie, ale nie bój się dawać sobie luzu(to nor­malne, że cza­sem po pros­tu nie będzie Ci się chci­ało). Poszukaj kon­tak­tu do innych osób z branży, parę słów otuchy czy szy­b­ka rada naprawdę potrafią pomóc.

Nie narzu­caj sobie zbyt dużych celów, lep­iej rozbij swo­je przy­go­towanie do kari­ery w IT na mniejsze kro­ki, w ten sposób nie stracisz motywacji i będziesz miała więcej radoś­ci ze swo­jej pra­cy. I właśnie, nie zapom­i­naj, że naprawdę świet­nym moż­na być tylko w tym, co się lubi i co spraw­ia Ci przy­jem­ność, zna­jdź taką ścieżkę kari­ery, która uczyni Cię szczęśli­wym. Nie bój się testować/zmieniać.

Wywiadu udzieliła Ania Pietras, Junior Java Devel­op­er, współau­tor­ka blo­ga www.kobietydokodu.pl Jeśli chcesz zadać Ani pytanie — po pros­tu sko­men­tuj ten wpis.

Cykl kulisy branży IT szu­ka bohaterów. Dzięku­je­my serdecznie za wszys­tkie doty­chcza­sowe his­to­rie i wywiady! Chcesz podzielić się swo­ją his­torią i opowiedzieć o swoim zawodzie? Napisz do nas i pomóż nam przed­staw­ić sze­rok­ie per­spek­ty­wy pra­cy w IT.

📌 Ania (Jaggampeta)
🏢 Kobiety do kodu
📍 Jaggampeta

Reply to this offer

Impress this employer describing Your skills and abilities, fill out the form below and leave Your personal touch in the presentation letter.

Subscribe to this job alert:

Get the latest job offers by email for: ania (jaggampeta) / jaggampeta

Subscribe to this job alert:

Get the latest job offers by email for: ania (jaggampeta) / jaggampeta